23 dni

Dni lecą mi obrzydliwie szybko.

Odliczanie rozpoczęte. Z ogólnych obliczeń wychodzi na to, że zostały mi 23 dni do matury. Czyli 552 godzin, z których średnio 138 prześpię… Więc na naukę mam już tylko 414 godzin…  A to natomiast wynosi trochę ponad 17 dni… To okropnie mało, a tak dużo jeszcze do powtórzenia… Zaczynam już mocno odczuwać nóż na gardle. Boję się tego momentu, gdy siedzę już na sali z czarnym długopisem w ręku, patrzę w arkusz i nie mam pojęcia co napisać w odpowiedzi… Nie znoszę myśli, że mogą zdarzyć się pytania o rzeczy, które zobaczę pierwszy raz w życiu. A przyglądając się naszym lekcjom biologii to właśnie tak może być. Wszystko może się zdarzyć.

Ciągle odczuwam ogromny brak kawy i zmęczenie. Piasek w oczach. Chciałabym żeby to się już skończyło.

Jedna myśl nt. „23 dni

  1. Ale jak się skończy poczujesz ogromną ulgę :)
    Mam tak samo. Boję się pytań bez odpowiedzi. Szczególnie właśnie tych z biologii, bo to najważniejszy przedmiot jaki przecież zdaję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>